Lęk

Lęk jest jedną z najczęściej występujących emocji w życiu człowieka. Każdy z nas doświadcza go w mniejszym lub większym stopniu. Sam w sobie nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie, powstał po to, aby pomagać nam przewidywać zagrożenia i przygotowywać się na trudne sytuacje.
Aby lepiej zrozumieć lęk, warto odróżnić go od strachu i niepokoju.
Strach pojawia się wtedy, gdy zagrożenie jest realne i znajduje się tuż przed nami. Gdy samochód jedzie w naszym kierunku, ktoś próbuje zrobić nam krzywdę lub znajdujemy się w sytuacji faktycznie zagrażającej zdrowiu czy życiu, organizm uruchamia reakcję strachu. Niepokój jest natomiast przeczuciem, że coś może się wydarzyć. To stan napięcia i oczekiwania na potencjalne zagrożenie. Lęk idzie jeszcze krok dalej. Najczęściej dotyczy przyszłości i tego, co może, a nie musi się wydarzyć. Nie odnosi się do rzeczywistego zagrożenia obecnego tu i teraz, lecz do scenariuszy tworzonych przez nasz umysł.
To właśnie dlatego lęk tak często wiąże się z wyobraźnią. Wyobrażasz sobie odpowiedzi na pytania:
„A co jeśli mi się nie uda?”
„A co jeśli zachoruję?”
„A co jeśli zostanę oceniony?”
„A co jeśli stracę pracę?”
„A co jeśli wydarzy się coś złego?”
Umysł tworzy kolejne scenariusze, próbując przygotować nas na każdą możliwą sytuację. Problem polega na tym, że większość tych scenariuszy nigdy się nie wydarza. Lęk nie jest naszym wrogiem. Jest systemem ostrzegawczym, który próbuje nas chronić. Problem pojawia się wtedy, gdy zaczyna działać zbyt intensywnie lub uruchamia się w sytuacjach, które nie wymagają tak silnej reakcji. Dla naszego organizmu wiele z tych sytuacji może być odbieranych równie poważnie jak zagrożenie fizyczne. To dlatego lęk wpływa nie tylko na myśli, ale również na ciało. Przyspieszone bicie serca, napięcie mięśni, ścisk w żołądku, problemy ze snem, trudności z koncentracją czy poczucie ciągłego napięcia.
Trochę wiedzy o lęku:
Organizm przygotowuje się do walki lub ucieczki, mimo że realne zagrożenie często nie istnieje. Lęk bardzo często opiera się również na wcześniejszych doświadczeniach i wyuczonych schematach. Jeżeli wielokrotnie słyszeliśmy o zagrożeniach, obserwowaliśmy trudne wydarzenia lub sami przeżyliśmy sytuacje budzące silne emocje, umysł może nauczyć się dostrzegać niebezpieczeństwo nawet tam, gdzie go nie ma. Dodatkowo działa mechanizm selektywnej uwagi. Kiedy zaczynamy skupiać się na zagrożeniach, coraz łatwiej je zauważamy. Umysł podsuwa kolejne możliwe scenariusze, próbując nas chronić. Powstaje błędne koło.
Im więcej myślimy o zagrożeniu, tym większy lęk odczuwamy. Jak sobie poradzić? Spróbuj osadzić się w rzeczywistości. Pomyśl:
-
Co faktycznie dzieje się tu i teraz? Poobserwuj otoczenie, skup się na detalach.
-
Jakie mam dowody na to, że moje obawy są prawdziwe? Spisz je na kartce.
-
Czy martwię się rzeczywistością, czy scenariuszem stworzonym przez mój umysł?
Bardzo często już samo oddzielenie faktów od wyobrażeń pozwala znacząco zmniejszyć napięcie. Pamiętaj również, że każda emocja niesie informację. Lęk nie pojawia się po to, aby Cię zniszczyć. Pojawia się po to, aby zwrócić Twoją uwagę na coś, co Twój umysł uznał za ważne. Zamiast walczyć z lękiem, spróbuj go zrozumieć. Przedyskutuj to z kimś bliskim lub psychologiem. Często to początek drogi do odzyskania spokoju.

Maciej Nowakiewicz
Jestem psychologiem, mentorem i certyfikowanym hipnoterapeutą. Pomagam osobom zmagającym się z lękiem, stresem, kryzysami życiowymi oraz trudnościami w relacjach. Łączę wiedzę psychologiczną z praktycznymi metodami pracy, dostosowując terapię do indywidualnych potrzeb. W swojej pracy stawiam na zrozumienie, akceptację i trwałą zmianę. Wierzę, że każdy człowiek ma w sobie potencjał do odzyskania wewnętrznej równowagi i satysfakcji z życia.

